Dzieci i rozsądek rodziców
Posted by ania on Aug 15, 2009
W latach siedemdziesiątych w Polsce z trudem przychodziło natrafić na kogoś, kto znałby język angielski. Teraz jest to język, bez którego obejść się właściwie nie da. Jest on powszechnie używany w Internecie, ale przede wszystkim chodzi tu o programy, które nie posiadają polskiego interfejsu.A znajomość ich jest ważna. Dlatego dorośli powinni myśleć jak najwcześniej o tym by ich pociecha miała zapewniony kurs angielski dla dzieci. Oczywiście w wakacje można dać dzieciom odpocząć… ale chwileczkę…
Wiecie, że gry online są na chwilę obecną coraz zmyślniej tworzone pod względem edukacji dzieciaków? Tak, właśnie tak. Nasze maluchy grają w jakieś wciągające je gry w internecie i przy okazji bardzo wiele mogą się nauczyć! Bardzo dobrym przykładem są właśnie tak pomysłowo przemycane słówka angielskie, że dziecko, które ma trzy latka bez najmniejszego problemu zapamięta krówkę, pieska czy kotka i tak powoli, stopniowo, będzie zaznajamiało się z coraz większą ilością słów. Jednocześnie doskonale się bawiąc.
Problem w tym, że zalatani rodzice nie mają czasu dla swoich dzieci i odpowiedzialność za nie przerzucają na przedszkola, szkoły i inne instytucje sami od świtu do nocy pracując. Taka postawa nie sprzyja w najmniejszym stopniu utrwalaniu więzi rodzic-dziecko! Oczywiście rodzice tłumaczą, że są zaganiani, że nie mają czasu nawet na siebie, na wyjście do kina czy romantyczną kolację, ale bądźmy rozsądni.